Szukaj

Masteron Propionate Enanthate

Charakterystyka i działanie

Masteron znany jest także jako drostanolone propionate. Pierwszy raz został opisany w roku 1959 [1]. Był stosowany w medycynie w leczeniu raka piersi. Bardzo popularny środek w latach 70 i 80’ XX wieku. Obecnie rzadziej spotykany. Jego główna wada to krótki okres półtrwania wymagający regularnych iniekcji. Na szczęście jest także wersja enanthate – która wymaga znacznie rzadszego stosowania. Krótki masteron należałoby podawać przynajmniej 3x w tygodniu, co jest uciążliwe. Masteron jest raczej dość słabym środkiem anabolicznym, dającym niewielkie przyrosty masy mięśniowej. Można by go przyrównać np. do małych dawek winstrolu, oral turinabolu, oxandrolonu czy primobolanu. Zresztą drostanolone propionate to pochodna DHT, uchodzi więc za jakościowy środek anaboliczno-androgenny podobny do wymienionych wyżej. Jednakże z drugiej strony, postrzeganie masteronu jako słabego może wiązać się z niewielkimi stężeniami w preparatach na oleju, a w większych dawkach ten środek może okazać się potężny. Dawka 100-200 mg tygodniowo przyniesie niewielkie efekty. Masteron jest dość drogi i nie tak popularny. Uwaga: występuje także oralna pochodna masteronu, znana jako superdrol. Jest niezwykle toksyczny dla wątroby, niegdyś masowo był sprzedawany poprzez serwisy aukcyjne. W odróżnieniu od superdrolu, masteron nie ma praktycznie żadnego wpływu na wątrobę. Największe wady masteronu wynikają z jego budowy chemicznej. Jako pochodna DHT potęguje on skutki uboczne typowe dla środków podlegających 5-alfa redukcji. Niestety, co czyni sytuację znacznie poważniejszą, masteron sam z siebie jest pochodną dihydrotestosteronu, więc środki typu finasteryd (inhibitory 5AR) nic tu nie pomogą! Osoby mające problem z łysieniem, prostatą, stawami – powinny dobrze rozważyć stosowanie masteronu. Masteron uchodzi za środek działający jako antyestrogen, niestety jego efektywność w tym zakresie jest mała. Jeżeli stosujesz duże dawki testosteronu, anapolonu czy metanabolu i masz problem z estrogenami, na niewiele zda się tutaj używanie masteronu. Masteron idealnie wpisuje się w cykle jakościowe, może towarzyszyć trenbolonowi czy winstrolowi. Oczywiście, w takim przypadku w tle musi znaleźć się przynajmniej 250-300 mg testosteronu tygodniowo. Poza tym trenbolone przez swoje agresywne działanie zupełnie nie nadaje się dla początkujących, raczej dla wytrawnych graczy. W badaniach naukowych z 2004 roku Güneş Y i wsp. [2] masteron przyczynił się np. do zawału mięśnia sercowego z powodu skrzepu. Właściwie, zawał serca wystąpił, ale czy z powodu masteronu czy też innych środków? Nie wiadomo. W każdym razie 43 letni trener sportów siłowych stosował testosteron (propionat), masteron (krótki) oraz metanabol (niestety, nie podano dawek). Typowy dla większości SAA jest wpływ na HDL oraz LDL (spadek tego pierwszego oraz wzrostu drugiego). Niektórzy naukowcy wiążą ten wpływ anabolików z zawałem serca, wskutek blokowania się kluczowych arterii. Inni dopatrują się przyczyny zawałów w zwiększeniu się hematokrytu, wpływie SAA na prokoagulacyjne czynniki, zmienionej aktywności fibrynolitycznej, zwiększonej agregacji płytek, zmniejszeniu się ilości prostacykliny (czynnika hamującego agregację płytek, rozszerzającego naczynia krwionośne).