NAD+: jak działa i jakie ma zastosowanie w sporcie?

NAD+ (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) to koenzym obecny w każdej komórce ciała, bez którego nie działa produkcja energii w mitochondriach. W ostatnich latach stał się jednym z najmodniejszych tematów w świecie suplementacji: oferuje się go w kroplówkach, zastrzykach podskórnych i suplementach z prekursorami. Opisujemy, czym jest NAD+, co mówią badania na ludziach, jakie ma skutki uboczne i czego mogą się po nim spodziewać osoby trenujące. Tekst ma charakter wyłącznie informacyjny.

Co to jest NAD+ i jaką rolę pełni w komórkach?

NAD+ występuje w dwóch postaciach: utlenionej (NAD+) i zredukowanej (NADH). Przechodząc między nimi, przenosi elektrony w procesach, które zamieniają glukozę i tłuszcze w ATP, czyli bezpośrednie źródło energii komórki. Uczestniczy w glikolizie, cyklu Krebsa i łańcuchu oddechowym w mitochondriach, więc bez niego żaden mięsień nie mógłby pracować.

Druga rola NAD+ jest mniej znana, a właśnie ona napędza zainteresowanie nim w kontekście długowieczności. NAD+ jest substratem dla enzymów, które go zużywają: sirtuin regulujących metabolizm i ekspresję genów, enzymów PARP naprawiających uszkodzenia DNA oraz białka CD38 związanego z odpornością. Każda reakcja z ich udziałem rozkłada cząsteczkę NAD+, więc organizm musi ją stale odtwarzać.

Dlaczego poziom NAD+ spada z wiekiem?

Badania na zwierzętach i ludziach wskazują, że stężenie NAD+ w niektórych tkankach obniża się z wiekiem. Jedną z głównych przyczyn jest rosnąca aktywność CD38, enzymu nasilającego się przy przewlekłym stanie zapalnym. Wraz z wiekiem przybywa też uszkodzeń DNA, więc enzymy PARP zużywają więcej NAD+ na naprawę.

Spadek NAD+ powiązano w badaniach przedklinicznych z gorszą funkcją mitochondriów, insulinoopornością i osłabieniem mięśni. Stąd pomysł, że podniesienie jego poziomu może spowolnić procesy starzenia. Większość tych zależności pochodzi jednak z badań na myszach, a u ludzi skala spadku różni się między tkankami i osobami.

Jak podnieść poziom NAD+: prekursory, kroplówki i zastrzyki?

Organizm wytwarza NAD+ z kilku źródeł: z tryptofanu oraz z różnych form witaminy B3. Na rynku dostępne są zarówno same prekursory, jak i NAD+ podawany bezpośrednio.

Forma

Sposób podania

Co wiadomo z badań na ludziach

Niacyna (kwas nikotynowy)

doustnie

podnosi NAD+, często powoduje zaczerwienienie skóry

Nikotynamid

doustnie

tani, przy dużych ilościach może hamować sirtuiny

Rybozyd nikotynamidu (NR)

doustnie

wzrost NAD+ we krwi o ok. 60% po 6 tygodniach

Mononukleotyd nikotynamidu (NMN)

doustnie

wzrost NAD+ we krwi, umiarkowane efekty metaboliczne

NAD+

kroplówka, zastrzyk

słabo przebadany, częste dolegliwości przy wlewie

Doustne prekursory dobrze podnoszą stężenie NAD+ we krwi, co potwierdzono w wielu badaniach. Znacznie trudniej wykazać, że to przekłada się na lepsze funkcjonowanie organizmu. Metaanalizy z ostatnich lat opisują efekty metaboliczne jako mieszane: część badań pokazuje drobną poprawę wrażliwości na insulinę czy profilu lipidowego, inne nie znajdują różnic względem placebo.

Kroplówki i zastrzyki z NAD+ są najdroższą i najsłabiej przebadaną formą. NAD+ to duża cząsteczka, która w dużej mierze nie wnika do komórek w nienaruszonej postaci, tylko jest rozkładana do mniejszych prekursorów. W porównawczym badaniu opublikowanym w 2026 roku wlew NAD+ powodował u uczestników skurcze brzucha, nudności i przyspieszone tętno, a podanie rybozydu nikotynamidu tą samą drogą trwało o 60% krócej i dawało znacznie łagodniejsze objawy.

Skutki uboczne NAD+ i jego prekursorów

Doustne prekursory w badaniach trwających do kilku miesięcy były dobrze tolerowane. Wlewy i zastrzyki to inna historia, bo ich działania niepożądane wynikają w dużej mierze z samej drogi podania. Najczęściej opisywane objawy to:

  • uczucie ucisku w klatce piersiowej, kołatanie serca i niepokój podczas szybkiego wlewu,

  • nudności, wymioty, skurcze brzucha i biegunka,

  • zaczerwienienie skóry i uderzenia gorąca, szczególnie po niacynie,

  • ból, zaczerwienienie i stwardnienie w miejscu zastrzyku podskórnego,

  • bóle głowy i zmęczenie po zakończeniu wlewu.

Osobną kwestią są wątpliwości teoretyczne. Zewnątrzkomórkowy NAD+ działa w organizmie jak sygnał alarmowy, który w wysokim stężeniu może pobudzać stan zapalny. W badaniach laboratoryjnych komórki nowotworowe korzystały z NAD+ do szybszego wzrostu, dlatego część badaczy zaleca ostrożność u osób z chorobą nowotworową. Dowodów, że suplementacja zwiększa ryzyko nowotworów u ludzi, nie ma, ale brakuje też długoterminowych badań bezpieczeństwa.

NAD+ w kulturystyce i sporcie: regeneracja, wydolność, energia?

W środowisku sportowym NAD+ promowany jest jako środek na regenerację, energię i wydolność, a w kulturystyce także na lepszą tolerancję intensywnych cykli treningowych. Kroplówki NAD+ oferują kliniki medycyny estetycznej i ośrodki „biohackingu”, a peptydowe sklepy internetowe sprzedają liofilizowany NAD+ do zastrzyków podskórnych.

Czy NAD+ poprawia wydolność i budowę mięśni?

Dane z badań na sportowcach są skromne. W jednym z chińskich badań biegacze amatorzy przyjmujący NMN przez 6 tygodni poprawili niektóre wskaźniki wydolności tlenowej, głównie wykorzystanie tlenu na progu wentylacyjnym, ale bez wpływu na maksymalne osiągi. W badaniu u kobiet z nadwagą i stanem przedcukrzycowym NMN poprawił wrażliwość mięśni na insulinę, nie zmieniając jednak składu ciała.

Badania u starszych mężczyzn z rybozydem nikotynamidu pokazały spadek niektórych markerów zapalnych, ale bez poprawy funkcji mitochondriów w mięśniach i bez przyrostu siły. Żadne badanie nie wykazało, że NAD+ lub jego prekursory zwiększają masę mięśniową u młodych, trenujących osób. Ich organizmy zwykle mają prawidłowy poziom NAD+, więc pole do poprawy jest niewielkie.

Dlaczego trening działa na NAD+ lepiej niż kroplówka?

To element, który rzadko pojawia się w ofertach klinik, a jest dobrze opisany w fizjologii. Trening wytrzymałościowy i siłowy zwiększa w mięśniach ilość enzymu NAMPT, który ogranicza tempo odtwarzania NAD+ z nikotynamidu. U osób regularnie trenujących poziom NAD+ w mięśniach jest wyższy niż u osób nieaktywnych, a w badaniach starszych osób aktywnych fizycznie wartości były zbliżone do tych u młodych dorosłych.

Oznacza to, że najskuteczniejszy sposób na podtrzymanie NAD+ w mięśniach jest bezpłatny i wpisany w plan każdego kulturysty. Sen, unikanie przewlekłego nadmiaru alkoholu i dieta zawierająca witaminę B3 z mięsa, ryb czy nabiału również wpływają na ten szlak. Kroplówka może co najwyżej dołożyć coś na krótko, bez potwierdzonego przełożenia na wyniki.

NAD+ w 2026 roku: status prawny

W Polsce prekursory NAD+, takie jak NMN i NR, sprzedawane są jako suplementy diety, przy czym NMN ma w Unii Europejskiej niejasny status nowej żywności. Kroplówki z NAD+ podaje się w prywatnych klinikach jako usługę „wellness”, a nie leczenie zarejestrowanym lekiem o określonych wskazaniach. NAD+ do zastrzyków podskórnych sprzedawany w sklepach z peptydami nie przechodzi żadnej kontroli farmaceutycznej.

Przed decyzją o kroplówce czy zastrzykach dobrze jest zadać kilka konkretnych pytań:

  • czy podawany preparat jest zarejestrowanym produktem leczniczym, czy wyrobem bez rejestracji,

  • czy wlew przygotowuje i nadzoruje lekarz lub pielęgniarka, z dostępem do pomocy w razie reakcji niepożądanej,

  • jakie badania pokazują efekt u osób w podobnym wieku i stanie zdrowia, a nie u myszy,

  • jaki jest koszt w stosunku do udokumentowanych korzyści.

Odpowiedzi na te pytania zwykle szybko pokazują, ile w ofercie jest nauki, a ile marketingu. NAD+ nie znajduje się na liście substancji zakazanych WADA, ale wlewy dożylne powyżej 100 ml w ciągu 12 godzin są zabronione u sportowców objętych kodeksem antydopingowym, chyba że wykonano je w szpitalu lub przy zabiegu medycznym.